NATO: Amerykańskie czołgi są odpowiedzią na działania Rosji

NATO: Amerykańskie czołgi są odpowiedzią na działania Rosji
Fot. PAP/Marcin Bielecki

„Działania Rosji w ciągu ostatnich lat jak zajęcie Krymu, wzmacnianie potencjału wojskowego na zachodzie wzbudzają nasze zaniepokojenie” - powiedziała w piątek Gottemoeller w wywiadzie dla agencji prasowej BNS.

 

Zaznaczyła zarazem, że „NATO nie widzi bezpośredniej groźby rosyjskiej inwazji na terytorium Sojuszu Północnoatlantyckiego". „W ostatnich latach NATO wiele zrobiło wzmacniając obronę przed wszystkim, co mogłoby zagrażać Sojuszowi” - powiedziała Gottemoeller.

 

Wskazała również, że „w naszym interesie jest też utrzymanie dialogu z Rosją w celu pozyskiwania informacji”. „Utrzymaniem dialogu są zainteresowane obie strony – powiedziała Gottemoeller. - Rosjanie mówią, że ich niepokój wzbudza to, co robi NATO. Dlatego też powinniśmy mieć możliwość informowania się nawzajem”.

 

„Nikt nie jest zainteresowany, by kryzys przerósł w konflikt” - podkreśliła.

 

Minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkeviczius podczas piątkowej konferencji prasowej, która zakończyła dwudniowe nieformalne spotkanie ekspertów ds. bezpieczeństwa, mówiąc o dialogu z Rosja wskazał, że „nie powinien on być jedynie +zasłoną dymną+ dla bezczynności”. „Czasami takie ceremonialne spotkania stwarzają wrażenie, że odbywa się jakiś dialog, nawet współpraca, a w rzeczywistości nic się nie dzieje - powiedział Linkeviczius. Podkreślał, że „taka sytuacja jest nie do przyjęcia i byłaby złą praktyką”.

 

Szef litewskiego MSZ oczekuje, że w rozmowie z Rosją „zostaną zachowane zasadnicze wartości” i że „nie będzie podziału na jakieś strefy interesów”.

 

W piątek w Trokach koło Wilna zakończyło się dwudniowe nieformalne spotkanie ekspertów ds. polityki bezpieczeństwa „Snow Meeting”. W tegorocznym, dziesiątym już spotkaniu, wzięło udział ponad 100 polityków i ekspertów z krajów UE i NATO, m.in. sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

(PAP)