Dramat w szkole. Nastolatek strzelał do kolegów

15-to latek otworzył ogień zaraz po wejściu do szkoły. Najpierw postrzelił nauczyciela, przez kilka minut stał spokojnie po czym zaczął strzelać do kolegów. W sumie ciężko zranił trzech nastolatków i dopiero wtedy skierował broń we własnym kierunku. Ciężko ranny, postrzelony w brodę, trafił do szpitala. Lekarzom jednak nie udało się ocalić jego życia. Policja ustaliła, że sprawca leczył się na depresję a broń przyniósł z domu.