Walne zebranie mazowieckiego KOD, zostaną wybrane władze regionu

Jak poinformowało biuro prasowe stowarzyszenia, członkowie regionalnych struktur Komitetu Obrony Demokracji spotkali się na warszawskich Sielcach w celu wyboru przewodniczącego regionu, członków zarządu, członków regionalnego sądu koleżeńskiego i regionalnej komisji rewizyjnej oraz delegatów na Krajowy Zjazd Delegatów, który na początku marca wybrać ma władze krajowe Komitetu. Delegaci zdecydują też m.in. o udzieleniu absolutorium dotychczasowym władzom stowarzyszenia.

Obrady mazowieckiego KOD mają potrwać do wieczora.

 

W wyborach przewodniczącego zarządu KOD Mazowsze wystartuje m.in. przewodniczący ogólnopolskich struktur KOD Mateusz Kijowski, który w zeszłym tygodniu zapowiedział również ponowne ubieganie się o stanowisko przewodniczącego zarządu krajowego organizacji. W wyborach lidera mazowieckiego KOD z Kijowskim zmierzyć się mają: działający dotąd m.in. w sekcji programowej mazowieckiego KOD Marcin Skubiszewski (bratanek szefa MSZ w rządach Tadeusza Mazowieckiego, Jana Krzysztofa Bieleckiego i Jana Olszewskiego Krzysztofa Skubiszewskiego oraz wiceprezes fundacji jego imienia), a także członek regionalnej tymczasowej rady koordynatorów grup lokalnych Komitetu na Mazowszu Paweł Bilski.

 

W zamieszczonej na stronie internetowej mazowieckiego KOD ankiecie dla kandydatów Skubiszewski odniósł się m.in. do kontrowersji wokół rozliczeń finansowych pomiędzy Kijowskim a Komitetem.

 

Napisał, że chce "całkowitego odejścia z władz KOD (...) wszystkich dotychczasowych członków zarządu" oprócz powołanego w jego skład w styczniu Krzysztofa Łozińskiego. Według Skubiszewskiego, osoby te przyczyniły się "do afer i do bałaganu" w stowarzyszeniu. Zaznaczył, że "aferę z fakturami" uważa za "bardzo poważną", ale "jeszcze gorsze" było "uchwalenie złego statutu". Zapowiedział, że jako szef mazowieckich struktur KOD będzie dążył do jego zmiany, a także do "kolektywnego" działania władz oraz "jak najszerszego konsultowania" ich decyzji.

 

Zainicjowanie prac nad nowym statutem KOD zapowiedział również w swoich odpowiedziach na ankietę Mateusz Kijowski. Głównym założeniem statutu - według niego - powinna być "daleko idąca autonomia" dla grup lokalnych i regionów stowarzyszenia. Zarządy regionalne i krajowy - dodał - powinny zaś zostać ustawione "w roli wykonawców i koordynatorów".

 

Z kolei Paweł Bilski napisał, że jednym z głównych jego celów będzie "odzyskanie zaufania" członków grup lokalnych KOD do zarządu stowarzyszenia. "Trzeba pokazać, że problemy, które wystąpiły, nie mają wpływu na naszą działalność, że KOD wyjdzie z tego kryzysu silniejszy" - ocenił. Wśród swoich celów wymienił również m.in. poprawę przepływu informacji w regionie oraz wypracowanie "źródeł stałego finansowania" dla organizacji.

 

Na początku stycznia "Rzeczpospolita" i portal Onet podały, że pieniądze ze zbiórek publicznych na KOD trafiały do firmy lidera KOD Mateusza Kijowskiego i jego żony Magdaleny Kijowskiej. Chodzi o faktury na łączną kwotę 91 tys. 143,5 zł za usługi informatyczne, jakie firma Kijowskiego wykonała dla Komitetu. Kijowski mówił wtedy, że pieniądze, które trafiły na konto spółki MKM-Studio, nie pochodzą "z puszek", lecz z darowizn. Zapowiedział również, że przedstawi informacje i dokumenty wyjaśniające okoliczności sprawy finansowania. Przeprosił za przyczynienie się do kryzysowej sytuacji w KOD. Chce też przyspieszenia zjazdu KOD na 18 lutego.

 

Odbywające się w styczniu i lutym wybory do władz regionów są pierwszymi od powstania KOD. O ich zwołaniu zdecydował w listopadzie zarząd krajowy KOD. Wcześniej pracą regionów zarządzali powoływani przez zarząd krajowy koordynatorzy. W mazowieckich strukturach Komitetu koordynatora wspierała ponadto nieformalna tymczasowa rada koordynatorów, wyłoniona przez grupy lokalne KOD.

 

Do tej pory wyłoniono nowe władze regionów: śląskiego, warmińsko-mazurskiego, zachodniopomorskiego, lubuskiego, wielkopolskiego, podlaskiego, świętokrzyskiego, małopolskiego oraz kujawsko-pomorskiego.

 

(PAP)