USA: Samolot runął na ulicę, pilot trafił do szpitala

Samolot, który runął na ulicę, zniszczył dwa zaparkowane pojazdy, ale nie uszkodził żadnego domu. Ratownikom udało się wyciągnąć pilota z wraku maszyny - mężczyzna natychmiast trafił do szpitala. Mieszkańcy osiedla przyznają, że brak ofiar śmiertelnych to prawdziwy cud.

 

Nikt - z wyjątkiem pilota - nie został ranny. Trwa śledztwo, mające ustalić przyczyny wypadku.