Minister Szyszko powinien wsłuchać się w głos papieża?

Minister Szyszko powinien wsłuchać się w głos papieża?
fot. PAP/EPA
W katechezie wygłoszonej na placu Świętego Piotra papież zauważył: “Często mamy pokusę, by myśleć, że stworzenie jest naszą własnością, czymś co posiadamy i możemy wykorzystać według własnego uznania i z czego nie musimy się przed nikim rozliczać”.
 
Jako przykład podał stosunek do wody. „Woda jest wspaniała i bardzo ważna, daje nam życie, pomaga nam we wszystkim, ale jak bardzo zanieczyszcza się wodę, aby uzyskać minerały” - zauważył.
 
„Przez tragiczne doświadczenie grzechu, zerwanie komunii z Bogiem naruszyliśmy pierwotną jedność ze wszystkim, co nas otacza i doprowadziliśmy do zniszczenia środowiska, zniewalając je i podporządkowując naszej przemijalności” - oświadczył Franciszek. „Niestety konsekwencje tego wszystkiego pojawiają się dramatycznie na naszych oczach każdego dnia" - dodał.
 
Papież wyraził przekonanie, że człowiek zrywając komunię z Bogiem „traci swoje pierwotne piękno i doprowadza do oszpecenia wszystkiego wokół siebie”. Powstaje w ten sposób - jak ocenił - „smutny i przygnębiający znak ludzkiej pychy i zachłanności”. „Ludzka pycha wyzyskując stworzenie niszczy” - ostrzegł Franciszek. Mówił też, że zewsząd dochodzi jęk środowiska naturalnego i ludzi.
 
Wskazywał wiernym przywołując słowa świętego Pawła, że nie jest to „bezowocne, żałosne narzekanie, ale odgłosy cierpienia, z którego narodzi się nowe życie”.
 
Podczas audiencji Franciszek zaapelował o pomoc dla ludności Sudanu Południowego, gdzie - jak wyjaśnił - „bratobójczy konflikt” nakłada się na kryzys żywnościowy i „skazuje na śmierć z głodu miliony osób, w tym wiele dzieci”.
 
“Bardziej niż kiedykolwiek konieczne jest zaangażowanie wszystkich, by nie zatrzymywać się tylko na deklaracjach, ale by udzielić konkretnej pomocy żywnościowej i umożliwić jej dotarcie do cierpiącej ludności” - wezwał papież.
 
Z Watykanu Sylwia Wysocka 
 
(PAP)