Trener Ajaksu: nie możemy zlekceważyć Legii

Trener Ajaksu: nie możemy zlekceważyć Legii
PAP/Bartłomiej Zborowski

Spotkanie w Warszawie zakończyło się bezbramkowym remisem. Szkoleniowiec wicemistrzów Holandii przyznał, że nie dopuszcza myśli o takim samym wyniku w Amsterdamie.

 

„Nie ćwiczyliśmy rzutów karnych, ponieważ losy awansu chcemy rozstrzygnąć w regulaminowym czasie gry. Trudno będzie jednak wzajemnie się zaskoczyć, bo oba zespoły już się znają” – powiedział Bosz na środowej konferencji prasowej.

 

„Wojskowi” przystępują do tej konfrontacji po niespodziewanej porażce ligowej. W niedzielę przegrali bowiem na własnym boisku z Ruchem Chorzów 1:3.

 

„Wynik, podobnie jak przebieg tego spotkania, trochę nas zaskoczył. Legię jednak stać na awans do kolejnej rundy i nie możemy jej lekceważyć. Na pewno dużą stratą dla naszych rywali będzie brak Miroslava Radovica. Jednak mogą go zastąpić inni dobrzy zawodnicy, którzy są w stanie rywalizować z najlepszymi graczami w Europie” – ocenił szkoleniowiec wicemistrzów kraju.

 

W środę w holenderskiej prasie pojawiło się nawiązanie do sukcesu Feyenoordu Rotterdam, który w maju 2002 roku pokonał Milan 1:0 w finale Pucharu UEFA.

 

„Patrząc optymistycznie jesteśmy w stanie osiągnąć taki sukces w tym roku. Jednak staram się być realistą i póki co skupiam się na Legii” – odparł Bosz.

 

Przyznał, że z powodu urazu niepewny jest występ w podstawowym składzie lewego obrońcy Daleya Sinkgravena. Z kolei na ławce rezerwowych spotkanie rozpocznie Justin Kluivert, który we wtorek wystąpił w meczu przeciwko Dynamo Kijów (3:0) w Młodzieżowej Lidze Mistrzów (do lat 19).

 

W niedzielę Ajax odniósł szóste z rzędu zwycięstwo ligowe pokonując SBV Vitesse 1:0. Strzelcem bramki był obchodzący we wtorek 24. urodziny Davy Klaassen, który jednak później nie wykorzystał rzutu karnego.

 

„Już o tym zapomniałem i skupiam się na kolejnym wyzwaniu, jakim jest pokonanie Legii. Trudno przewidzieć, czy strzelę bramkę polskiemu zespołowi. Czuję jednak, że jestem w dobrej formie. Dobrze współpracuje mi się z Kasperem Dolbergiem. On często cofa się do środka boiska, dzięki czemu ja mam więcej miejsca. W Warszawie zremisowaliśmy tylko przez to, że sędzia nie uznał prawidłowo zdobytej przez nas bramki. Spodziewam się, że w czwartek Legia skupi się na kontratakach” – powiedział Klaassen.

 

Początek rewanżowego meczu 1/16 finału Ligi Europejskiej Ajax Amsterdam – Legia Warszawa w czwartek o godz. 19.

 

(PAP)