Dziura w jeziorze. Jakby ktoś wyciągnął korek z wanny

Na taki widok trzeba było czekać 10 lat. Na kalifornijskim jeziorze Berryessa po obfitych ulewach poziom wody wzrósł do najwyższego w historii. W obawie przed powodziami lub podtopieniami uruchomiono przelew spustowy.

 

22 metrowa konstrukcja zbudowana jeszcze w latach 50-tych XX wieku odprowadza nadmiar wody. Wygląda to jakby ktoś w amerykańskim jeziorze wyciągnął korek. Widok jest na tyle spektakularny, że nad jezioro w ciągu 24 godzin zjechały wycieczki z całych Stanów Zjednoczonych.