Misiewicz wciąż na urlopie. Rzecznik MON odbiera nadgodziny

Ile nadgodzin zdążył wypracować Misiewicz w ciągu kilkunastu miesięcy pracy w resorcie? Tego nie wiadomo. Bartłomiejowi Misiewiczowi przysługuje 20 dni urlopu. Od 4 lutego nazwiska rzecznika nie ma już na stronie internetowej MON, przestał też być dyrektorem gabinetu politycznego Antoniego Macierewicza. Jego obowiązki przejął Krzysztof Łączyński.