Setki tysięcy ludzi na ulicach Seulu. Chcą usunięcia prezydent kraju

To już kolejna demonstracja przeciwko podejrzewanej o korupcję prezydent Korei Południowej. Pierwszy protest odbył się pod koniec października ubiegłego roku.

 

Mimo, że w nocy padało, w centrum Seulu zgromadziło się prawie dwieście tysięcy ludzi. Większość miała ze sobą świece i flagi Korei Południowej z żółtymi wstążkami. To na cześć ofiar katastrofy promu pasażerskiego z 2014 roku. Zginęło wówczas 300 osób.

 

Koreańczycy z południa oczekują, że najpóźniej do 13 marca sąd ostatecznie zdecyduje o usunięciu prezydent kraju Park Geun-Hye ze stanowiska.