Jachty, rezydencje i winnice. Rosyjski opozycjonista ujawnia przekręty Miedwiediewa

Lider rosyjskiej opozycji Aleksiej Nawalny w internecie opublikował raport na temat korupcji na szczytach władzy. Dowody wobec Dmitrija Miedwiediewa są na tyle poważne, że można rozpocząć postępowanie karne.

 

Współpracownicy premiera kontrolują fundusze charytatywne, na których gromadzono ogromne sumy pieniędzy ofiarowanych m.in. przez najbogatszych rosyjskich biznesmenów. Pieniądze miały trafiać do kieszeni Miedwiediewa.


Do informacji podanych przez Aleksieja Nawalnego odniosła się już rzecznik premiera nazywając doniesienia „propagandą”.