Będzie nowy dekret antyimigracyjny Trumpa. Nie obejmie Iraku i uchodźców z Syrii

Będzie nowy dekret antyimigracyjny Trumpa. Nie obejmie Iraku i uchodźców z Syrii
fot. PAP/EPA

Nowy dekret utrzyma 90-dniowy zakaz wjazdu dla obywateli sześciu państw zamieszkanych w większości przez muzułmanów - Iranu, Libii, Syrii, Somalii, Sudanu i Jemenu, przy czym 90-dniowy okres będzie liczony od nowa. Irak został usunięty z tej listy, ponieważ rząd w Bagdadzie wprowadził nowe procedury bezpieczeństwa, m.in. bardziej rygorystyczne sprawdzanie osób ubiegających się o amerykańskie wizy i dzielenie się danymi, a także dlatego, że kraj ten współpracuje z USA w walce z Państwem Islamskim - przekazało źródło.

 

Reuters przypomina, że od początku inwazji na ich kraj w 2003 roku tysiące Irakijczyków przez lata walczyło u boku amerykańskich żołnierzy i służyło im za tłumaczy. Wielu z nich przesiedliło się do USA ze względu na pogróżki związane ze współpracą z postrzeganymi jako okupanci Amerykanami.

 

Irackie MSZ w wydanym w poniedziałek komunikacie wyraziło "głęboką ulgę" z powodu usunięcia kraju z listy państw objętych zakazem wjazdu. "Ta decyzja to ważny krok w dobrym kierunku, umacniający strategiczny sojusz między Bagdadem i Waszyngtonem w wielu dziedzinach, a także na froncie walki z terroryzmem" - podkreślono.

 

Według przedstawiciela Białego Domu nowy dekret nie dotknie dziesiątek tysięcy posiadaczy zielonych kart z sześciu wyszczególnionych w dokumencie krajów.

 

W przeciwieństwie do pierwszego dekretu nowy nie ma sprecyzowanej daty wejścia w życie, aby ograniczyć chaos przy jego wdrażaniu. Uchodźcy, którzy już otrzymali pozwolenie na przyjazd do USA i są "w drodze", będą mogli przyjechać.

 

Poprzedni dekret wprowadzał 90-dniowy zakazu wjazdu dla obywateli siedmiu krajów muzułmańskich oraz 120-dniowy zakaz wjazdu dla uchodźców ze wszystkich krajów. Uchodźcy z Syrii jako jedyni dostali wówczas bezterminowy zakaz wjazdu. W nowym rozporządzeniu zostali oni objęci wspólnym dla wszystkich uchodźców 120-dniowym zakazem.

 

Według rozmówcy Reutera amerykańskie agencje rządowe będą oceniać, czy Syria i inne krajem objęte zakazem wjazdu odpowiednio poprawiły stan bezpieczeństwa, by zostać ponownie włączone do programu przyjmowania uchodźców. Ministerstwo bezpieczeństwa narodowego USA będzie miało 90 dni na wyznaczenie nowych wymogów dla krajów chcących w pełni uczestniczyć w amerykańskich programach wjazdowych. Resort będzie też mógł wskazywać tym krajom zalecane w tym celu działania.

 

Nowy dekret wyszczególnia też kategorie obywateli sześciu krajów, którzy bez względu na obowiązywanie dekretu będą mogli udać się do USA. Są to m.in. osoby podróżujące do USA w celach biznesowych i zdrowotnych, osoby, których członkowie rodzin mieszkają w USA, oraz osoby popierające USA.

 

Pierwszy dekret antyimigracyjny został podpisany przez prezydenta Trumpa pod koniec stycznia ze skutkiem natychmiastowym, wywołując chaos na lotniskach i wielotysięczne protesty. Biały Dom był wówczas krytykowany za to, że prace nad dokumentem prowadził bez konsultacji z ministerstwami bezpieczeństwa narodowego oraz sprawiedliwości, a także z pominięciem Republikanów w Kongresie. Obecnie dekret ten nie obowiązuje, bo został uznany przez sąd za sprzeczny z amerykańską konstytucją jako dyskryminujący ze względu na religię.

 

(PAP)