Bóbr mnich - zamieszkał w klasztorze i stał się lokalną gwiazdą

Bóbr, jak przystało na mieszkańca klasztoru Bazylianów, dostał imię Bazyli. Supraślanie tłumnie przychodzą podziwiać, jak zwierzak oddaje się swoim ulubionym zajęciom. Bazyli zajmuje się głównie nurkowaniem i podgryzaniem gałązek z drzew.  Ludzie chcieliby, żeby bóbr znalazł sobie partnerkę i założył rodzinę. Zupełnie innego zdania są władze miejscowości, przekonane, że zastęp bobrów mógłby spowodować katastrofę.