"Holandia stolicą faszyzmu" - narasta napięcie na linii Holandia - Turcja

Wcześniej prezydent Turcji nazwał Holendrów niedobitkami faszystów - po tym, jak władze tego kraju nie zgodziły się na lądowanie samolotu z szefem tureckiej dyplomacji na pokładzie.

 

Turecka minister rodziny, która pojechała do Holandii pociągiem, nie została wpuszczona do konsulatu. W Amsterdamie i przed ambasadą Holandii w Ankarze wybuchły protesty. Komentatorzy mówią o bezprecedensowym kryzysie dyplomatycznym.