Bangladesz: starcia z policją, kilkadziesiąt osób rannych

W Bangladeszu doszło do starć z policją podczas demonstracji przeciwko podwyżkom cen gazu. Tłum oblegał budynek ministerstwa energii. Funkcjonariusze byli zmuszeni użyć gazu łzawiącego oraz armatek wodnych.

 

Lewicowi aktywiści szturmując ministerstwo demolowali całą okolicę. Rzucali cegłami i niszczyli stojące w pobliżu samochody. Niektórzy funkcjonariusze odnieśli obrażenia. Demonstranci twierdzą, że 50 osób zostało rannych i nie obyło się bez aresztowań. Policyjne źródła podają jednak, że nikogo nie udało się zatrzymać.

 

Od początku miesiąca ceny gazu w Bangladeszu wzrosły o ponad 20 procent. To druga tak wysoka podwyżka w ciągu dwóch ostatnich lat.