Wyższe pensje, mniej dodatków. Będą zmiany w pensjach nauczycieli

Zlikwidowana zostanie czternastka, czyli jednorazowy dodatek uzupełniający. W zamian za rezygnację z czternastego wynagrodzenia nauczyciele wynegocjowali podwyżki.

 

Do takich ustaleń doszedł zespół złożony z przedstawicieli MEN, samorządów i związków zawodowych.

 

Zespół zaproponuje rządowi, żeby wynagrodzenia nauczycieli powiązać z wysokością średniej krajowej. Obecnie to ponad 4 tysiące 600 złotych.

 

Oznacza to, że na starcie drogi zawodowej nauczyciele zarabialiby na przykład 70 procent jej wysokości, ale już po kilku latach, wraz z kolejnymi stopniami awansu zawodowego, mogliby zarabiać np. 120 procent średniej krajowej

 

Dzięki takiemu rozwiązaniu - wskazuje "DGP" - już w przyszłym roku nauczyciele zyskaliby od 300 zł do 600 zł podwyżki. Zmniejszona ma jednak zostać liczba dodatków do pensji. Obecnie jest ich kilkanaście.