Polskie warunki spełnione, premier Szydło podpisze deklarację

Deklaracja Rzymska podkreśli dotychczasowy dorobek Wspólnoty i wyznaczy kierunek integracji europejskiej na kolejną dekadę. Uroczystość jej podpisania przez unijnych przywódców w sobotę na Kapitolu będzie punktem kulminacyjnym obchodów 60. rocznicy Traktatów Rzymskich, które dały początek integracji europejskiej.

 

Do ostatniego momentu z zatwierdzeniem tekstu dokumentu czekała Polska. Jak mówiła premier na konferencji prasowej tuż przed wylotem do Włoch, polski rząd chciał mieć pewność, że jest to dokument bezpieczny dla Polski. Według niej ostateczna jego wersja nie jest wystarczająco ambitna, ale wartością jest to, że powstała i jest kompromisem do przyjęcia dla wszystkich.

 

Szydło oświadczyła, że pod dokumentem podpiszą się wszystkie 27 państw. Według niej negocjacje i napięcia wokół tekstu trwały do ostatnich chwil. "Dzisiaj mogę odpowiedzialnie powiedzieć, że tekst, który został wynegocjowany, ja - jako premier polskiego rządu - mogę podpisać" - oświadczyła.

 

Dla Polski priorytetowe były cztery kwestie: podkreślenie unijnej jedności, zachowanie ścisłej współpracy z NATO, wzmocnienie roli parlamentów narodowych i obrona wspólnego rynku.

 

W uroczystych obchodach w stolicy Włoch wezmą udział przywódcy prawie wszystkich państw członkowskich. Nie będzie przedstawiciela Wielkiej Brytanii, która przygotowuje się do opuszczenia Wspólnoty.

 

W piątek unijnych przywódców przyjmie na audiencji papież Franciszek.

 

(PAP)