Na linie nad przepaścią. Miłośnicy mocnych wrażeń spotkali się w Czechach

Około stu pięćdziesięciu śmiałków z Czech, Słowacji, Węgier i Polski stawiło się w kamieniołomie, by doświadczyć niezapomnianych wrażeń związanych z chodzeniem po linie zawieszonej wysoko w powietrzu.

 

Zabezpieczenia wprawdzie gwarantują, że w razie niepowodzenia nikt nie spadnie na ziemię, ale nawet drobna pomyłka może skutkować nieprzyjemnymi wrażeniami. To jednak nie przeszkadzało tym, którzy chcieli sprawdzić swoje umiejętności.

 

Amatorzy takich wrażeń przyznają, że ich wyzwania to nie tylko adrenalina, ale też swego rodzaju medytacja i możliwość poznania własnych ograniczeń.