Wyrok ws. pożaru w Rajczy - rodzice przyznali się do winy

Do pożaru drewnianego domu doszło w lipcu ubiegłego roku. W czasie zdarzenia rodzice byli pod wpływem alkoholu. Z płonącego domu udało im się uciec z czteroletnim synem. Dwulatka i jedenastomiesięcznego syna pozostawili w płonącym budynku. Straży pożarnej nie udało się uratować chłopców. Jak wynika z opinii biegłych przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej.