Polską rządzą fantaści i amatorzy - Schetyna w Sejmie uzasadnia wniosek o wotum nieufności

Zaznaczył, że Polacy chcą Polski odpowiedzialnej za swoich obywateli, za przyszłe pokolenia, chcą państwa i kraju szanowanego poza granicami, odpowiedzialnego, ważnego partnera w Europie. "Taką Polskę chcielibyśmy wszyscy zapewnić nam i naszym dzieciom i obiecuję, że taką Polskę zaczniemy budować w pierwszy dzień po wygranych wyborach" - powiedział szef PO.

 

Jak mówił Polacy chcą Polski, która nie jest "Polską chaotyczną, Polski, która nie jest prowadzona przez kilku fantastów, amatorów, a otoczona jest grupą cwaniaków i partyjnych dorobkiewiczów tak, jak wy ją zbudowaliście".

 

Zaznaczył, że w listopadzie 2015 roku, gdy PiS zaczynał "swój polityczny karnawał" premier Beata Szydło obiecywała stojąc na sejmowej mównicy: "pokora, praca, umiar, roztropność w działaniu i odpowiedzialność, słuchanie obywateli, koniec z arogancją władzy, koniec z pychą".

 

"Nigdy w tym Sejmie po 1989 roku premier polskiego rządu nie powiedział tak nieprawdziwych słów, które tak brutalnie zostały zweryfikowane przez waszą rzeczywistość, wasze działania, waszą aktywność. Wstyd" - podkreślił Schetyna.

 

 

Obiecuję dzisiaj, że zrobimy wszystko, przez następne dwa i pół roku do wyborów, by powstrzymać wasze kolejne szaleństwa, które przygotowujecie - powiedział w piątek w Sejmie szef PO Grzegorz Schetyna uzasadniając wniosek Platformy o wotum nieufności dla rządu.


Schetyna przypomniał, że Platforma i inne ugrupowania opozycyjne wspierały "setki tysięcy Polek skupionych w czarnym proteście", które doprowadziły do tego, że "PiS wycofał się z przepisów drakońsko zaostrzających ustawę aborcyjną".

"To dzięki temu, że zaczęliśmy jako partie opozycyjne protest 16 grudnia w parlamencie, media mogą nas dziś obserwować, nie zakneblowaliście ich" - dodał.

 

"I obiecuję tu dzisiaj, że zrobimy wszystko, przez te następne dwa i pół roku do wyborów, by powstrzymać wasze kolejne szaleństwa, które przygotowujecie: zakaz handlu w niedzielę, ruinę polskiej szkoły, pseudoreformy, likwidację 7 tys. gimnazjów, likwidację niezawisłości sądów i wprowadzenie ich politycznego nadzoru" - zadeklarował Schetyna.

 

"Będziemy bronić niezależności Polski i Polaków, codziennie będziemy to robić. I będziemy też walczyć z waszą próbą upartyjnienia mediów, tak jak to robicie, kneblowania kultury, zawłaszczania historii narodowej" - zapowiedział.

 

Według Schetyny takie działania PiS pokazuje "niebezpieczny model historii z Muzeum II Wojny Światowej". "Nie akceptujecie tego, nie akceptujecie wolności w kulturze, nie akceptujecie historii takiej, jaka wam nie pasuje i nie odpowiada. Wy chcecie pisać własną historię, chcecie tworzyć swoją kulturę za publiczne pieniądze. Nie zgodzimy się na to" - oświadczył Schetyna.

 

(PAP)