Chile: protest studentów brutalnie spacyfikowany

Policja w Santiago znów postanowiła brutalnie rozpędzić protest, na który nota bene przyszli nie tylko studenci, ale także ich rodziny i nauczyciele. Służby użyły armatek wodnych i gazu łzawiącego. Najbardziej krewcy młodzi ludzie ubrani byli na czarno i mieli ze sobą symbole anarchistyczne. Studenci z Chile już od czterech lat domagają się zwiększenia wydatków państwowych na edukację.