Wenezuela: w Caracas rośnie napięcie; 12 śmiertelnych ofiar zajść

Wenezuela: w Caracas rośnie napięcie; 12 śmiertelnych ofiar zajść
PAP/EPA/Cristian Hernandez

Jedenaście osób w wieku od 17 do 45 lat, według komunikatu prokuratury w Caracas, zginęło porażonych prądem podłączonym do metalowego ogrodzenia, gdy tłum szturmował piekarnię w El Valle, robotniczej dzielnicy Caracas.

 

Wcześniejsze ofiary śmiertelne to w większości uczestnicy demonstracji antyrządowych, wobec których żandarmeria stosuje przemoc, a także ofiary wśród uczestników prorządowych kontrdemonstracji.

 

Spiralę przemocy w stolicy Wenezueli nakręca nowa próba sił między opozycją reprezentowaną przez parlament, gdzie zdecydowaną większość mają liberałowie, a stopniowo malejącymi tłumami zwolenników lewicowego prezydenta Nicolasa Maduro, który traci kontrolę nad gospodarką podminowaną przez trzycyfrową inflację i wciąż stosunkowo niskie ceny ropy naftowej, która jest wenezuelska "monokulturą".

 

Wenezuelska opozycja, która domaga się przyspieszonych wyborów, przygotowuje na sobotę "marsz milczenia". Jego uczestnicy mają przejść ulicami Caracas pod siedzibę Episkopatu.

 

Na poniedziałek przeciwnicy rządu zapowiedzieli "ogólnokrajową blokadę dróg".

 

(PAP)