Nagi protest przeciwko Marine Le Pen

Feministki wspięły się na rusztowanie przy kościele i zawiesiły na nim gigantyczny transparent z hasłem "Marine u władzy - Marianne w rozpaczy". Imię Marianne jest odwołaniem do Francuskiego symbolu wolności.

 

Protest nie trwał jednak długo. Aktywistkami z grupy FEMEN szybko zainteresowała się policja. Funkcjonariusze po krótkiej szarpaninie odprowadzili pozbawione górnej części garderoby kobiety do radiowozu.