Słup wszedł w ziemię jak w masło - eksperci znają przyczynę katastrofy na zamku z Szczecinie

W czwartek po południu, w północnej części zamku osunął się słup, który pociągnął za sobą fragmenty sklepienia. W katastrofie nikt nie ucierpiał - część budowli, w której doszło do katastrofy była wyłączona z użytkowania od dwóch tygodni po tym, jak stwierdzono tam pęknięcia. Po katastrofie na zamku uszkodzone są: Sala Elżbietańska, Sala Króla Eryka Pomorskiego, część budynku na dole, w której były szatnia i hol wejściowy oraz sala Teatru przy Krypcie.

 

Z pomocą przyszły kamery monitoringu, które zarejestrowały zdarzenie. "Na monitoringu zaobserwowaliśmy słup, który znalazł się w piwnicy" – powiedział dziennikarzom Stefan Nowaczyk, który nadzorował budynek. "Słup wszedł w ziemię jak w masło w całości, nie rozpadając się" – dodał. Nowaczyk nazwał zdarzenie "zadziwiającym".

 

Pytany przez dziennikarzy czy pod słupem było pusto Nowaczyk odpowiedział, że tego nie wie, ale w najbliższym czasie przeprowadzone tam zostaną badania georadarem. Jak dodał, być może część słupa jest w pomieszczeniu, które było pod piwnicą, ale jest to mało prawdopodobne. Jedną z przyczyn osunięcia słupa może być niestabilny grunt pod nim.

Nowaczyk nazwał osunięcie "nieoczekiwanym i wyjątkowym zjawiskiem". Jego zdaniem, tego rodzaju wypadków nie da się przewidzieć. Wykluczył także, że przyczyną osunięcia były prace remontowe.

 

Wcześniej dyrektor Zamku Książąt Pomorskich Barbara Igielska poinformowała, że do najbliższego wtorku obiekt będzie zamknięty dla zwiedzających.

 

Wydarzenia kulturalne organizowane przez Zamek Książąt Pomorskich do najbliższego wtorku zostały odwołane. W tym roku nie odbędzie się także Noc Muzeów na Zamku. Zgodnie z planem odbyć ma się natomiast, zaplanowany na najbliższą sobotę w Operze na Zamku, recital Artura Rucińskiego. Opera zlokalizowana jest w innej, niezagrożonej części zamku.

 

Jesienią 2015 r. zakończyła się modernizacja północnego skrzydła Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie. Prace rozpoczęły się na początku 2014 r. Koszt inwestycji wyniósł blisko 27 mln zł, z czego wsparcie z Regionalnego Programu Operacyjnego to prawie 17 mln zł.

 

Remont obejmował m.in. wymianę wszystkich instalacji oraz stolarki i położenie nowej ceglanej posadzki, charakterystycznej dla renesansu. Skrzydło po remoncie miało nawiązywać do siedemnastowiecznego wyglądu i czasów panowania księcia Jana Fryderyka.

Skrzydło północne Zamku Książąt Pomorskich to najważniejsza historycznie część obiektu, który został zbudowany na miejscu pierwszej rezydencji książęcej zamieszkiwanej przez stulecia przez władców Pomorza Zachodniego.

 

Murowane budowle na wzgórzu zamkowym w Szczecinie wzniesiono w XIV w. Później zamek wielokrotnie przebudowywano. W XIX w. miał tu siedzibę garnizon pruski. W 1944 r. został zniszczony podczas alianckich nalotów na miasto. Po wojnie zamek został odbudowany w stylu renesansowym.

 

(PAP)