Nie żyje Chris Cornell, legenda grunge'u, wokalista Soundgarden i Audioslave

Nie żyje Chris Cornell, legenda grunge'u, wokalista Soundgarden i Audioslave
PAP/EPA

"Jego żona Vicky i rodzina byli zszokowani, gdy dowiedzieli się o jego nagłym i nieoczekiwanym odejściu, i będą współpracować z lekarzem sądowym, by ustalić przyczynę (śmierci)" - podkreślił Brian Bumbery w wydanym oświadczeniu.

W środę wieczorem Cornell dał występ w Detroit z reaktywowanym zespołem Soundgarden. W czwartek miał grać na festiwalu Rock the Range w Columbus w stanie Ohio.

 

Kariera muzyczna Cornella rozpoczęła się w Seattle, gdzie w 1984 roku założył zespół Soundgarden z gitarzystą prowadzącym Kimem Thyailem i basistą Hiro Yamamoto; sam grał na gitarze i odpowiadał za wokal. Soundgarden miał ogromny wpływ na scenę muzyki grunge w latach 90. i stał się pierwszym zespołem grunge'owym, który podpisał kontrakt z dużą wytwórnią płytową, przecierając szlaki dla takich grup jak Nirvana, Pearl Jam czy Alice in Chains. Zespół rozpadł się w 1997 roku.

 

Kilka lat później Cornell założył rockową grupę Audioslave z muzykami Rage Against The Machine - Tomem Morello, Timem Commerfordem i Bradem Wilkiem, i opuścił go w 2007 roku, by poświęcić się projektom solowym.

 

W 2010 roku doszło do reaktywacji Soundgarden; zespół zaczął występować na festiwalach i w kwietniu rozpoczął trasę koncertową po Ameryce Północnej.

 

Kinomanom Cornell znany jest jako wykonawca utworu "You Know My Name", otwierającego film "Casino Royale" z 2006 roku o przygodach Jamesa Bonda z Danielem Craigiem w roli głównej.

Czytelnicy miesięcznika "Guitar World" okrzyknęli Cornella najlepszym wokalistą rockowym w historii, był dziewiąty na liście najlepszych wokalistów wszech czasów magazynu "Rolling Stone" i dwunasty w stworzonym przez MTV rankingu "22 najlepszych głosów w muzyce".

 

Był dwukrotnie żonaty, miał troje dzieci.

 

(PAP)