Kaczyński pozwie demonstrantów? Zdaniem prezesa PiS "ograniczają jego prawa"

W czasie ostatnich miesięcznic pogrzebu pary prezydenckiej, przyjazdowi Jarosława Kaczyńskiego na Wawel towarzyszyły demonstracje. Wiele razy prezes PIS nie mógł swobodnie wjechać przed katedrę.

 

Jarosław Kaczyński uważa, że osoby, które biorą udział w protestach naruszają jego prawo do poruszania się. Aby mógł dostać się na Wawel potrzebuje asysty policji.

 

Dodał też, że zakłócanie miesięcznic smoleńskich jak i ataki pod Wawelem to przykład drastycznego łamania praw innych. Jak twierdzi prawo do demonstracji czy do modlitwy jest prawem zupełnie podstawowym i ci, którzy to uniemożliwiają , powinni być odpowiednio traktowani przez wymiar sprawiedliwości.