Gorzów Wlkp.: Jednak nie pobicie, a wypadek przyczyną poważnych urazów dziecka

Prokuratura ustaliła, że wersja rodziców o nieszczęśliwym wypadku jest prawdziwa. Śledczy ustalili, że chłopiec spadł z kanapy, po ojciec, pod którego opieką było dziecko, nie dopilnował go. Przypomnijmy, że chłopczyk trafił do szpitala w Gorzowie Wielkopolskim z pękniętą czaszką.  Jego rodzice zostali zatrzymani przez policję. 34-letni ojciec chłopca był już wcześniej notowany.