Ulicami Warszawy idzie 17. Parada Równości

Ulicami Warszawy idzie 17. Parada Równości
PAP/Radek Pietruszka

Parada rozpoczęła się od odczytania listu poparcia, pod którym podpisało się 40 ambasadorów - m.in. Australii, Argentyny, Chile, Czech, Estonii, Francji, Grecji, Wielkiej Brytanii, Japonii, Izraela, Niemiec, Kanady, USA, Wietnamu, Włoch, Ukrainy - oraz pięciu przedstawicieli międzynarodowych instytucji - dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce i przedstawicielka UNHCR W Polsce.

 

"Z okazji tegorocznej warszawskiej Parady Równości chcemy wyrazić nasze poparcie dla starań o uświadamianie opinii publicznej w kwestii problemów, jakie dotykają środowisko gejów, lesbijek, osób biseksualnych, transpłciowych i interseksualnych (LGBTI) oraz innych społeczności w Polsce stojących przed podobnymi wyzwaniami" - napisano w liście poparcia.

 

Dodano: "uznajemy przyrodzoną i niezbywalną godność każdej jednostki, zgodnie z treścią Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Szacunek dla tych fundamentalnych praw, zawartych w obowiązkach i standardach Rady Europy oraz Unii Europejskiej jako wspólnot praw i wartości, zobowiązuje rządy do ochrony wszystkich swoich obywateli przed przemocą i dyskryminacją oraz do zapewnienia im równych szans. Aby to umożliwić, a w szczególności aby bronić społeczności wymagających ochrony przed słownymi i fizycznymi atakami oraz mową nienawiści, musimy wspólnie pracować na rzecz tolerancji i akceptacji".

 

Warszawska Parada Równości to coroczne święto społeczności LGBT; organizatorzy zawsze upominają się jednak również o prawa mniejszości wyznaniowych, etnicznych, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich dyskryminowanych grup. Wśród postulatów Parady są m.in.: ochrona przed dyskryminacją i wykluczeniem, wzmocnienie ochrony prawnej przed mową i przestępstwami z nienawiści, małżeństwa i związki partnerskie dla wszystkich obywateli, miasta bez barier, otwarte przyjazne dla lokalnej społeczności, otwartość wobec uchodźców i obcokrajowców, edukacja antydyskryminacyjna, rzetelna edukacja seksualna i etyka w szkole, zaostrzenie kar za przemoc na zwierzętach.

 

Paradzie towarzyszą platformy organizacji i partii współorganizujących imprezę, z których puszczana jest muzyka. Uczestnicy marszu mają tęczowe flagi, jest też wiele flag UE, a także flagi Polski. Wielu uczestników ma tęczowe akcenty w stroju, niektórzy są poprzebierani.

 

Ci, którzy nie zaopatrzyli się w żaden tęczowy akcent, mogą kupić chorągiewkę, flagę lub wieniec na szyję w kolorach tęczy u ulicznego sprzedawcy. Za darmo tęczowe chorągiewki z emblematami Fundacji Wolontariat Równości i Kampanii Przeciw Homofobii rozdają wolontariusze.

 

W zeszłym roku w Paradzie udział wzięło ok. 30 tys. osób - informowali organizatorzy. W tym roku, jak mówili wcześniej na konferencji prasowej, spodziewają się 50 tys. uczestników.

 

(PAP)