Polska policja schwytała poszukiwanego zbiega

Mężczyzna, który odsiadywał siedem lat więzienia za wyłudzenia oraz oszustwa, w maju uciekł policjantom z warszawskiego szpitala przy ul. Banacha. Wcześniej zeznawał w prokuraturze jako świadek w sprawie dotyczącej oszustw. Po zakończeniu przesłuchania - zamiast do aresztu śledczego - przewieziono go do szpitala, bo twierdził, że źle się czuje. Nieznany mężczyzna sterroryzował bronią konwojenta, po czym skazany wraz z napastnikiem uciekli samochodem.