Zaskakujące przemówienie. Premier straszy przed uchodźcami w Auschwitz

"Obóz Auschwitz-Birkenau to miejsce uświęcone krwią ponad miliona niewinnych ofiar, ludzi, po których została pustka w sercach kochających ich rodzin i bliskich" - mówiła premier. Jak zapewniła, pozostała pamięć o nich, która nigdy nie minie.

 

Beata Szydło podkreśliła, że należy wyciągać wnioski z tego, co się stało w Auschwitz. "Nie możemy dopuścić do tego, by ludzie oślepieni zbrodniczymi ideami odbierali innym prawo do życia" - powiedziała. Dodała, że zadaniem dla polityków jest, aby wydarzenia, jak te w Auschwitz i innych miejscach kaźni, nigdy więcej się nie powtórzyły.

 

Premier wspomniała o Polakach, którzy zostali przywiezieni 14 czerwca 1940 r. do Auschwitz. Wśród nich byli m.in. uczestnicy kampanii wrześniowej, członkowie ruchu oporu, działacze polityczni i społeczni, ludzie różnych wyznań, w tym Żydzi. "Wszyscy ci ludzie nigdy nie powinni zmierzyć się z bezmiarem cierpienia, jaki zgotowano im w tej niemieckiej nazistowskiej fabryce śmierci. Stali się uczestnikami, świadkami metodycznie zaplanowanego ludobójstwa oraz upadku człowieczeństwa" - powiedziała.

 

Beata Szydło mówiła, że "opłakując dziś ofiary pamiętamy także o odwadze tych, którzy z oddaniem i narażeniem życia swego i swoich rodzin nieśli im pomoc". "Warto przypomnieć, że podczas II wojny światowej, tylko w Polsce karą za pomoc udzielaną Żydom była śmierć, a w związku ze stosowaną przez niemieckich okupantów zasadą odpowiedzialności zbiorowej, ofiarą represji padały całe rodziny, a niekiedy także całe lokalne społeczności" - mówiła.

 

Szefowa rządu podkreśliła, że z wdzięcznością pamiętamy dziś o ofiarności i heroizmie Polaków, których poświęcenie przywracało podczas okupacji wiarę w człowieczeństwo. Pamięta o tym świat, o czym świadczy fakt, że Polacy stanowią największą liczbę uhonorowanych odznaczeniem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

 

"Zachowując prawdę o przeszłości i upowszechniając wiedzę o niej składamy hołd bohaterom czasów zagłady. Pamiętamy o tym, że podczas II wojny światowej Polacy byli ofiarami tej tragicznej zawieruchy. Pamiętamy o tym, że w czasie II drugiej wojny światowej Polska straciła 6 mln swoich obywateli. Pamiętamy wreszcie o tym, że Polska umiłowawszy wolność zawsze sprzeciwiała się systemom totalitarnym i nigdy z nimi nie współpracowała" - zaznaczyła szefowa rządu.

 

(PAP/Superstacja)