Festiwal w Opolu jednak się odbędzie. Miasto dogadało się z TVP

Festiwal w Opolu jednak się odbędzie. Miasto dogadało się z TVP

"Telewizja Polska i Miasto Opole, mając na względzie wieloletnią dobrą współpracę przy organizacji Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także żywiąc nadzieję na kontynuację tej współpracy w przyszłości, ogłaszają, iż zawarły satysfakcjonujące obie strony porozumienie" - podała TVP w komunikacie przekazanym PAP.

 

Jak poinformowano, "ustalono, że Miasto Opole udostępni w tym roku TVP S.A prawa do marki Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu oraz Amfiteatr, w którym we wrześniu bieżącego roku zostanie zorganizowana przez Telewizję Polską 54. edycja KFPP w Opolu".

 

"Telewizja Polska deklaruje, że dołoży wszelkich starań, aby strona artystyczna 54. KFPP w Opolu nie odbiegała od standardów prezentowanych podczas wcześniejszych edycji ww. festiwalu" - napisano w komunikacie.

 

Również prezydent Opola poinformował w poniedziałek wieczorem na Facebooku, że festiwal odbędzie się we wrześniu w Opolu.

 

"Opole ze względu na ponad 50-letnią dobrą współpracę z TVP zgodziło się udostępnić Telewizji na ten czas amfiteatr i prawa do marki KFPP. TVP dołoży wszelkich starań aby strona artystyczna nawiązywała standardem do poprzednich edycji Festiwalu" - napisał Arkadiusz Wiśniewski.

 

Problem z organizacją 54. KFPP w Opolu pojawił się w ostatnim tygodniu maja, kiedy grupa artystów zrezygnowała z udziału w festiwalu. Wśród nich znalazł się Andrzej Piaseczny i Maryla Rodowicz, którzy na scenie w Opolu mieli obchodzić jubileusze swojej pracy artystycznej. Prezydent Opola 22 maja wypowiedział TVP umowę o współorganizowaniu tegorocznego KFPP. Jako powód uznał brak zdolności TVP do wywiązania się z umowy, jaką telewizja zawarła z miastem.

 

Obydwie strony zapowiadały wówczas, że będą dochodzić swoich praw przed sądem. Zarząd TVP rozpoczął rozmowy z samorządem w Kielcach na temat koncertu piosenki polskiej, który w przyszłości mógłby przekształcić się w festiwal, jednak według zapowiedzi prezesa telewizji miałby on być uzupełnieniem, a nie konkurencją dla KFPP w Opolu.

 

(PAP)