Rosja: terroryści aktywnie wykorzystują messenger Telegram

Rosja: terroryści aktywnie wykorzystują messenger Telegram
fot. PAP/EPA
Jak podała FSB w wystosowanym w poniedziałek komunikacie, służby "dysponują wiarygodnymi informacjami o tym, iż terrorysta samobójca, jego wspólnicy i mocodawca znajdujący się za granicą wykorzystywali messenger Telegram w celu zatajenia swoich zbrodniczych zamiarów na wszystkich etapach organizacji i przygotowywania zamachu terrorystycznego".
 
FSB oznajmiła też, że członkowie międzynarodowych siatek terrorystycznych w Rosji "najaktywniej" posługują się właśnie Telegramem. Według służb, komunikator ten "zapewnia terrorystom możliwość tworzenia sekretnych czatów o wysokim poziomie szyfrowania przekazywanej informacji".
 
Oświadczenie FSB poprzedziła publiczna polemika w miniony piątek pomiędzy założycielem Telegramu Pawłem Durowem i szefem rosyjskiej Federalnej Służby Nadzoru w sferze łączności, technologii informatycznych i masowego przekazu (Roskomnadzor) Aleksandrem Żarowem.
 
Żarow zażądał, by administratorzy Telegramu przekazali do Roskomnadzoru dane dotyczące komunikatora, tak aby został on zarejestrowany w prowadzonym przez resort wykazie podmiotów rozpowszechniających informacje w internecie. Szef Roskomnadzoru zarzucił Telegramowi ignorowanie względów bezpieczeństwa oraz zapewnianie terrorystom i przestępcom możliwości komunikowania się. W niedzielę Żarow zagroził zablokowaniem serwisu.
 
Durow odrzucił te oskarżenia. Oświadczył, że Telegram otrzymuje z całego świata wnioski o zablokowanie treści terrorystycznych i że tylko w czerwcu zablokował ponad 5 tys. grup związanych z propagowaniem terroryzmu. Wcześniej administratorzy Telegramu zapowiadali, że komunikator nie będzie przekazywał informacji służbom specjalnym.
 
Rejestracja Telegramu w Rosji oznacza m.in. konieczność udostępnienia FSB na jej żądanie kluczy kodowania w celu odszyfrowania komunikatów wysyłanych przez użytkowników.
 
Liczba aktywnych użytkowników Telegramu w Rosji liczy około 6 milionów.
 
W kwietniu br. Roskomnadzor zablokował aplikację na smartfony Zello, wykorzystywaną na zasadzie walkie-talkie, a w Rosji używaną np. przez protestujących kierowców samochodów ciężarowych.
 
W zamachu w metrze w Petersburgu dokonanym 3 kwietnia zginęło 16 osób. Jak podał w poniedziałek portal RBK, powołując się na źródła, osoby objęte śledztwem w związku z zamachem komunikowały się poprzez różne środki łączności - nie tylko przez Telegram, ale także inny komunikator WhatsApp; używały także popularnego portalu społecznościowego Odnoklassniki i rozmawiały telefonicznie.
 
Z Moskwy Anna Wróbel 
 
(PAP)