Pożary w Hiszpanii opanowane. Strażakom pomogła pogoda

Strażacy opanowali pożar Parku narodowego Donana położonego na południu Hiszpanii. Zmagali się z żywiołem przez trzy dni. Z regionu ewakuowanych zostało około dwóch tysięcy osób.

 

Służbom bardzo pomogła pogoda. Osłabł bowiem silny wiatr, osiągający prędkość nawet do 90 kilometrów na godzinę. W akcji uczestniczyło ponad 400 mundurowych oraz prawie 300 strażaków. Do walki z ogniem służby użyły kilkudziesięciu pojazdów oraz czternastu śmigłowców.

 

W sprawie pożarów szalejących w Andaluzji wszczęte zostało śledztwo. Jak poinformowały lokalne władze - jest wiele dowodów,na to że ktoś mógł zaprószyć ogień.

 

Wśród osób ewakuowanych z zagrożonego terenu znalazła się grupa 61 polaków. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podało, że nikt spośród nich nie został w jakikolwiek sposób poszkodowany.