Zeznania Marcina P. pogrążą obu Tusków?

Pytany o rolę Michała Tuska w przedsięwzięciu i o to, czy syn przewodniczącego Rady Europejskiej „miał być parasolem ochronnym dla jego firmy” zapewnił, że nigdy nie wykorzystywał syna premiera. Zeznania Marcina P. były z pewnością wnikliwie obserwowane w Brukseli. Opozycja od początku nie miała wątpliwości, że komisja ma tylko jeden cel - chodzi o polowanie na Tuska.