Dwie osoby ranne w czwartej gonitwie z bykami w Pampelunie

Ranni zostali zabrani do szpitala, ale żaden z nich nie odniósł poważniejszych obrażeń - poinformował rzecznik miejscowego Czerwonego Krzyża Jose Aldaba.

 

Poniedziałkowy bieg wąskimi uliczkami miasta zwany encierro był najszybszy podczas tegorocznej fiesty i trwał 2 minuty 19 sekund. Od kiedy gonitwy rozpoczęły się w piątek, byki wzięły na rogi pięć osób: czterech Amerykanów i Hiszpana.

 

Uroczyste rozpoczęcie fiesty miało miejsce w czwartek. W odbywających się przez cały tydzień porannych gonitwach setki uczestników uciekają przed pędzącymi przez miasto bykami, które później giną na arenie podczas korridy.

 

Tradycja fiesty ku czci św. Fermina, jednego z patronów Nawarry - prowincji, gdzie znajduje się Pampeluna, sięga XVI wieku. Uroczystości i zabawy z tej okazji rozsławił amerykański pisarz Ernest Hemingway w powieści "Słońce też wschodzi". Fiesta przyciąga wielu turystów z zagranicy, w tym z USA.

 

(PAP)