Latający rekord. Dwóch śmiałków fruwało przez ponad siedem godzin

W sztucznej przestrzeni powietrznej panowie spędzili dokładnie 7 godzin 15 minut i 13 sekund. Śmiałkowie pobili poprzedni najlepszy wynik o 15 minut. W pogotowiu przez cały czas byli lekarze. Tak długie przebywanie w locie zagraża bowiem zdrowiu.

 

Rekordowy wynik potwierdzili z Międzynarodowej Federacji Lotniczej i przedstawiciele Księgi Rekordów Guinnessa.

 

Do śmiałków mogli dołączyć inni chętni. Warunek był jeden. Trzeba było kupić bilet lotniczy, który był jednoczśenie cegiełką. Zebrane pieniądze zasilą budżet jednej z fundacji zajmujących się pomocą potrzebującym rodzinom.

 

Nowi rekordziści już zapowiedzieli, że imprezę chcą powtórzyć za rok. Zatem kolejna próba bicia rekordu zapowiada się odlotowo.