Igrzyska tylko dla północnoamerykańskich Indian, Inuitów i Metysów

Igrzyska tylko dla północnoamerykańskich Indian, Inuitów i Metysów
Lomen Bros., Nome/WC

Podczas trwających tydzień North American Indigenous Games (NAIG) rozgrywano zawody w: badmintonie, baseballu, biegach (indywidualnych i sztafetowych), golfie, koszykówce, kanadyjkach i kajakach, lacrosse (kanadyjski sport narodowy pochodzenia indiańskiego), piłce nożnej, pływaniu, siatkówce, softballu, łucznictwie 3D, strzelaniu z karabinka i zapasach. Zawodnicy w wieku 13-19 lat to wyłącznie Indianie, Inuici i Metysi.

 
Jedną z mniej znanych w Europie dziedzin sportu jest łucznictwo 3D. Podczas NAIG zawody rozgrywano przez trzy dni, łucznicy poruszali się w grupach po lesie, „tropiąc” piankowe figury zwierząt. Dopiero po trzech dniach podsumowywano trafność strzelania.
 
Jak mówiła cytowana w mediach trenerka Rebeca Watts: „najmłodsi są zainteresowani powrotem do swoich korzeni”. Łucznictwo 3D cieszy się dużym zainteresowaniem wśród kanadyjskich Indian. Jak sami podkreślali w mediach, po nauczeniu się trafiania do celu, umiejętności potrzebnej w społecznościach, gdzie polowanie nadal jest ważne dla zapewnienia jedzenia, należy nauczyć się wykorzystywać całe zwierzę po jego upolowaniu. To część indiańskiej tradycji, w której zabitego zwierzęcia nie wolno marnować.
 
Organizacja igrzysk została dofinansowana z budżetu federalnego, wykorzystano obiekty, na których rozgrywano w 2015 r. Igrzyska Amerykańskie. Organizatorzy – zaledwie 16 osób - nawiązali do jednej z rekomendacji kanadyjskiej Komisji Prawdy i Pojednania, która w 2015 r. opublikowała raport o prześladowaniach Indian w przymusowych szkołach dla rdzennej ludności. Rekomendacja 88 to wezwanie wszystkich poziomów administracji państwa do organizacji długoterminowego wsparcia dla sportowców rdzennych narodów.
 
NAIG to bowiem więcej niż tylko sportowe rozgrywki i towarzyszące im koncerty artystów. Jak można przeczytać na stronie internetowej, chodzi o to, by traktować sport jako spotkania, które prowadzą do pojednania między rdzennymi narodami a potomkami kolonistów, a jednocześnie pozwalają „budować silne przyszłe pokolenia”. Zaś koncerty to nie tylko np. pokaz tradycyjnych tańców indiańskich, ale także współcześni muzycy wykorzystujący tradycję, jak A Tribe Called Red czy Tanya Tagaq.
 
Znaczenie NAIG wykracza daleko poza politykę i kulturę. Po NAIG w 2014 r. firma Praxis przeprowadziła na zlecenie organizatorów badanie wpływu uczestnictwa w igrzyskach na dalsze życie zawodników. 96 proc. odpowiedziało, że po zawodach nadal aktywnie uprawiają sport. 97 proc. stara się utrzymać zdrowy sposób jedzenia.
 
„Wielu uczestników informowało, że ich znajomi, którzy nie brali udziału w zajęciach sportowych w swoich społecznościach, jedzą mniej zdrowo, nie podejmują codziennego wysiłku fizycznego, przydarzają im się negatywnie postrzegane zachowania jak picie, używanie narkotyków i opuszczanie szkoły. Zawodnicy uznali, że fakt, iż są zajęci sportem, chroni ich przed angażowaniem się w taki typ zachowań” - napisano w wynikach badania.
 
52 proc. uczestników uznało, że uczestnictwo w NAIG zaważyło na ich decyzjach o kontynuowaniu edukacji, a 70 proc. zawodników chciało zdobyć wykształcenie uniwersyteckie. Uczestnictwo w zawodach miało też wpływ na poczucie własnej wartości: 91 proc. uczestników twierdziło, że społeczności uznają zawodników za wzór do naśladowania, 89 proc. uznało, że mają więcej zaufania do samych siebie.
 
Ciekawostką wynikającą z badania jest to, że 63 proc. uznało, iż czują się po igrzyskach bardziej związani ze swoją tradycją kulturową. Zawodnicy podkreślali, że lepiej się czuli biorąc udział w zawodach zarezerwowanych dla swoich grup etnicznych. Ci bowiem, którzy na co dzień uprawiają sport w mieszanych drużynach, stykają się z rasistowskimi zachowaniami. W dodatku, podkreślają autorzy badania, zawodnicy znajdujący się w grupie o podobnej tradycji kulturowej, bez oporów odwołują się do zwyczajów praktykowanych w ich społecznościach, a ta możliwość polepsza ich stan psychiczny.
 
„Pewna młoda zawodniczka w strzelaniu z karabinka miała złe wyniki w pierwszej serii. Następnego dnia przyniosła tytoń, który rozsypała przed sobą, co pozwoliło jej spokojnie się koncentrować. Takie aspekty zawodów są unikatowe dla NAIG”; tytoń jest u Indian rośliną wykorzystywaną w medycynie i obrzędach religijnych.
 
Zawody odbywały się w Toronto i Hamilton, a według indiańskiej tradycji - na terytoriach plemion Mississauga z New Credit, Mississauga z Wyspy Scugog, Sześciu Narodów znad Grand River, plemienia Huron-Wendat i ludności Metysów.
 
Z Toronto Anna Lach 
 
(PAP)