Zmarł 11-miesięczny Charlie

Po wielomiesięcznych procesach sąd zatwierdził przedstawione przez szpital plany przetransportowania 11-miesięcznego Charliego do hospicjum, w którym odłączona została aparatura podtrzymująca życie. Decyzja sędziego zakończyła spór między rodziną a szpitalem dziecięcym o to, gdzie i w jaki sposób należało opiekować się dzieckiem cierpiącym na nieuleczalną chorobę. Chłopiec miał niezwykle rzadkie schorzenie genetyczne, które powoduje stopniowe obumieranie mózgu i mięśni.