Krwawe wybory w Wenezueli - są ofiary śmiertelne

Pierwszą śmiertelną ofiarą represji wobec przeciwników głosowania stał się sekretarz młodzieżówki opozycyjnej partii. Jest też śmiertelna ofiara po stronie zwolenników rządu. Zastrzelony we własnym domu zginął kandydat w bojkotowanych przez opozycję wyborach. Opozycja twierdzi, że wenezuelski prezydent Nicolas Maduro szuka sposobu, jak stać się "nieusuwalnym prezydentem". Sam Maduro dał jasno do zrozumienia, że wybory zostały wymyślone tylko po to, by pozbawić liderów opozycji immunitetu i wsadzić ich do więzienia.