Władimir Putin w pogoni za szczupakiem

Prezydent Rosji nie przestaje zaskakiwać. 64-letni gospodarz Kremla podczas gospodarskiej wizyty na dalekiej Syberii, postanowił wybrać się na ryby.

 

Standardowa wędka i spławik to za mało jak dla Władimira Władimirowicza, więc ten ubrał piankę, założył gogle do nurkowania, a w rękę wziął harpun. Jak brzmi oficjalna depesza z Kremla, po dwóch godzinach spędzonych w wodzie prezydent Putin dogonił i upolował szczupaka. Wszystko to w obecności kamer.

 

Zagraniczne media od razu przypomniały, że to nie pierwsza tego typu wyprawa, która ma na celu zwiększenie popularności prezydenta wśród Rosjan. 6 lat temu Putin, zszedł na dno Morza Czarnego i odnalazł dwie starożytne amfory. Wówczas Kreml musiał później zdementować informację i powiedział, że trofea były wcześniej przygotowane. Tym razem agencje nie podają informacji, czy szczupak był podstawiony.