Przełom w leczeniu chorób genetycznych. Naukowcy usunęli część wadliwego DNA

Amerykańscy naukowcy chwalą się usunięciem z ludzkiego embrionu mutacji genetycznej, która mogłaby szybko zabić człowieka, gdyby ten urodził się z chorobą zwaną kardiomiopatią przerostową. To poważne schorzenie objawiające się przerostem lewej komory serca, często prowadzące do zgonu.

 

Za pomocą specjalnego enzymu lekarze zaingerowali w embrion wyłączając fragment DNA, który zawiera wadliwe informacje. Dosłownie wycieli niepoprawny fragment, a pozostała część sama się skleiła już bez błędów. Co ważne, sama metoda wycinania uszkodzonego fragmentu naszego DNA jest stosunkowo prosta i szybka, co daje ogromne nadzieje na przyszłość.

 

Istnieje około dziesięciu tysięcy chorób, które są spowodowane mutacją w tylko jednym genie. W takich przypadkach może być skuteczna nowa metoda.

 

Nie brakuje jednak kontrowersji - od strony etycznej to poważne ingerowanie w genotyp człowieka, a część lekarzy i etyków ostrzega, że oprócz leczenia chorób, może to być pokusą do stworzenie w przyszłości człowieka genetycznie ulepszonego a wręcz - idealnego.