Włochy: kolejny strażak-piroman

Mężczyznę udało się złapać dzięki monitoringowi. Kamera zarejestrowała, jak podpalał żywopłoty i kosze na śmieci. Chwilę później wracał do remizy, ogłaszał alarm i jechał wraz z innymi strażakami gasić pożar. Wywołał co najmniej siedem pożarów.