Łódź podwodna z drukarki 3D. Niezwykły eksperyment amerykańskiej armii

Drobne gadżety, broń, domy, a nawet protezy - druk 3D pozwala stworzyć potężną część łodzi podwodnej. Marynarka Stanów Zjednoczonych zamówiła u amerykańskich naukowców prototypowy kadłub okrętu. Ci wydrukowali sześć fragmentów z włókna węglowego i połączyli je w całość. Powstał dziewięciometrowy element dużej, wojskowej łodzi.

 

Największa korzyść to radykalne obniżenie kosztów - nowa metoda produkcji kosztuje niewielką część klasycznej pracy inżynierów. Przyspieszono też sam proces produkcyjny, liczony już nie w miesiącach a w dniach. Kadłub będzie wykorzystany do produkcji okrętu, który miałby pojawić się w wodzie za około dwa lata.