Gigantyczna dziura w Chinach. Wielki lej zamiast drogi

To była tylko chwila. Droga w kilka sekund zapadła się pod ziemie. Zamiast asfaltu powstał wielki lej. Dziurę można było zobaczyć z daleka.

 

Jednak nie każdy zwrócił na nią uwagę. Kierowca skutera, który był zapatrzony w ekran telefonu nie zdążył wyhamować i wpadł wprost do dziury.

 

Po wyciągnięciu przyznał się do tego, że zamiast patrzeć na drogę zajął się komórką.