Seks-roboty coraz bardziej ludzkie i profesjonalne. Reagują na mowę i bodźce fizyczne

Miłość niejedno ma imię. Udowadnia to Sergi Santos - inżynier z Hiszpanii, który zaproponował światu inteligentnego robota miłości. Jego lalka nie jest klasyczną, dmuchaną zabawką, ale skomplikowanym urządzeniem, które oprócz wyglądu kobiety ma zdolność reagowania na bodźce fizyczne i słowne.

 

Robot z Hiszpanii nie służy wyłącznie do zaspokajania potrzeb seksualnych. Sprawdza się również w zaspokajaniu tych emocjonalnych, jak poczucie bliskości czy rozmowy. Wyposażona w czujniki, mikrofon i głośnik Samanta ma też serce, którym jest mikroprocesor i sterującą nią sztuczną inteligencję.

 

Robot Samanta jest tylko jedną z wielu propozycji inteligentnych lalek miłości, jakie w ostatnich latach powstają na świecie. Zapotrzebowanie na nie jest bowiem coraz większe. Rozwijająca się technologia pozwoliła stworzyć androidy zdolne do wykonywania pięćdziesięciu pozycji miłosnych. Eksperci zachęcają do poważnej dyskusji, na ile tego typu roboty mogłyby pomóc w klinikach terapii seksualnej, lub w ośrodkach odosobnienia. Naukowcy Sugerują, że kontakty fizyczny z androidem mogłyby pomóc w zmniejszeniu liczby przestępstw na tle seksualnym, choć z drugiej strony podkreślają, że traktowanie partnera jak przedmiot mogłoby niebezpiecznie zmniejszać bariery w świecie realnym.