Niemal 10 tys. nauczycieli straciło pracę w zw. z reformą edukacji

Znaczącego zwiększenia nakładów finansowych na oświatę, w tym zagwarantowania środków na podwyższenie od przyszłego roku o 10 proc. zasadniczych wynagrodzeń nauczycieli, domaga się Związek Nauczycielstwa Polskiego w piśmie do Ministerstwa Edukacji Narodowej..
 
 
"W związku z wdrażaną od 1 września 2017 r. reformą strukturalną i programową w oświacie, Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się znaczącego zwiększenia nakładów finansowych na oświatę, w tym zagwarantowania środków na podwyższenie od 1 stycznia 2018 roku o 10 proc. zasadniczych wynagrodzeń nauczycieli" - napisał w środowym wystąpieniu do minister edukacji narodowej Anny Zaleskiej prezes ZNP Sławomir Broniarz.
 
W jego ocenie, "zapowiedź wzrostu nauczycielskich wynagrodzeń o 5 proc. od 1 września 2018 r. bez wątpienia pogłębi pauperyzację zawodu nauczyciela, w stosunku do innych grup zawodowych w sektorze przedsiębiorstw i gospodarce narodowej".
 
"To przykład niedocenienia roli nauczyciela we wdrażaniu poważnych zmian systemowych w oświacie" - podkreślił w piśmie.
 
Broniarz dodał, że "zapowiedź dodatku 500+ dla nauczycieli dyplomowanych, którzy otrzymają wyróżniającą ocenę pracy, traktujemy jako nieporozumienie i składanie deklaracji na wyrost, bowiem dodatek w tej wysokości ma obowiązywać dopiero od 2022 roku".
 
Prezes podkreślił, że zgodnie z opinią, którą Związek Nauczycielstwa Polskiego przedstawił do projektu ustawy o finansowaniu zadań oświatowych (nowelizującego m.in. Kartę Nauczyciela), domaga się wprowadzenia dodatku od 1 stycznia 2018 r.
 
Jego zdaniem, dodatek ten powinien dotyczyć wszystkich nauczycieli, bez względu na stopień awansu zawodowego, po spełnieniu wymogu formalnego, jakim jest wyróżniająca ocena pracy.
 
MEN w komunikacie przesłanym PAP poinformowało, że do ministerstwa nie dotarło jeszcze pismo ZNP. Resort edukacji zapewnił jednak, że każda korespondencja wpływająca do MEN jest rozpatrywana, a stronom zostaje udzielana odpowiedź w ustawowym terminie.
 
1 września zacznie obowiązywać nowy ustrój szkolny. Dotychczasowy system, który składał się z 6-letniej szkoły podstawowej, 3-letniego gimnazjum, 3-letniego liceum ogólnokształcącego, 4-letniego technikum, 3-letniej szkoły zawodowej i szkół policealnych, będzie stopniowo przekształcany. Docelowo będzie obejmować: 8-letnią szkołę podstawową, 4-letnie liceum, 5-letnie technikum, 3-letnią szkołę branżową I stopnia, 2-letnią szkołę branżową II stopnia, 3-letnią szkołę specjalną przysposabiającą do pracy i szkołę policealną.
 
Karolina Kropiwiec 
 
(PAP)/Superstacja