Niemcy: Dacia zaprezentowała we Frankfurcie nowego Dustera

 

Dacia, która należy do grupy Renault - pokazała jednego z najtańszych suv'ów na świecie. Nowego Dustera.

Model jest w sprzedaży od siedmiu lat. Pierwszy raz jednak przeszedł tak zaawansowaną zmianę wizerunku.

Mimo nowego wyglądu, Duster - zdaniem producenta - ma pozostać Dusterem. Ma być przestronny, radzić sobie w umiarkowanym terenie, mało palić i przede wszystkim być tani.

 

W dacii trudno szukać drogich i ekskluzywnych elementów dekoracyjnych, wyposażenia, które winduje cenę czy superkomfortowego podróżowania. Ciężko jednak wymagać tego wszystkiego od samochodu, którego ceny do tej pory zaczynały się od trzydziestu kilku tysięcy złotych. Tak - za tyle można było kupić nowy samochód z napędem na cztery koła - był to jednak model bardzo ubogi.

 

Ceny nowego Dustera mają być podobne. Możemy spodziewać się zatem, że najbiedniejsza wersja wyposażenia z najsłabszym silnikiem będzie kosztowała około 40 tysięcy. Najlepiej wyposażone modele mogą dochodzić do nawet 80ciu co i tak w segmencie SUV nie jest kwotą wygórowaną.

 

We Frankfurcie producenci Dacii zapewniali, że w nowym Dusterze podnieśli komfort podróżowania, od nowa stworzyli wnętrze - umówmy się poprzednie było bardziej plastikowe od klocków - i dodali nowe elementy wyposażenia.

 

Na uwagę zasługuje opis samochodu na stronie producenta, tu cytat - całkowiecie zmieniona, nowoczesna stylistka Dustera ma dawać poczucie solidności. Poczucie? Klienci wolą jednak kiedy samochód jest solidny, a nie kiedy mają jedynie poczucie, że taki jest.

 

Nowa Dacia będzie sprzedawana z pięcioma silnikami. Dwoma benzynowymi, dwoma dieslami i jednym benzynowym zasilanym LPG.