110 lat Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego

Intensywne szkolenia i działania prewencyjne, a także wdrażanie do praktyki górniczej innowacji poprawiających bezpieczeństwo w kopalniach - to najważniejsze, obok prowadzenia akcji ratowniczych, zadania ratownictwa górniczego, obchodzącego w tym roku swoje 110-lecie na ziemiach polskich.
 
„Świadomość bezpieczeństwa i tworzenia ram bezpiecznego górnictwa była w Polsce pierwsza na kontynencie – stacja ratownictwa powstała w 1907 roku i była pierwszą w tej części świata” – podkreślił podczas poniedziałkowej debaty górniczej w Bytomiu wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.
 
Organizatorem debaty, będącej częścią obchodów rocznicy 110-lecia zorganizowanego ratownictwa górniczego na ziemiach polskich, była Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego (CSRG). Należy ona do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, a od niedawna jest także przedsiębiorstwem o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym.
 
„Polskie ratownictwo górnicze jest środowiskiem dającym całej branży poczucie bezpieczeństwa, szczególnie wobec inwestycji w coraz trudniejsze pokłady węgla i coraz trudniejszych warunków, w jakich wydobywany węgiel” – podkreślił Tobiszowski, wskazując, że ratownictwo to nie tylko udział w akcjach ratunkowych w kopalniach, ale także szeroka działalność szkoleniowa i prewencyjna.
 
Wraz z ratownikami ze specjalistycznych jednostek, w Polsce jest niespełna 4,9 tys. ratowników górniczych. CSRG i okręgowe stacje ratownictwa odpowiadają m.in. za ich cykliczne szkolenie i podnoszenie kwalifikacji. Ratownicy ćwiczą w specjalnych komorach szkoleniowych, przechodząc testy w warunkach zbliżonych do naturalnych, wśród dymu, przy podwyższonej temperaturze i wilgotności.
 
Prezes CSRG Piotr Buchwald podkreślił, że współczesne ratownictwo górnicze opiera się na kilku filarach: oprócz udziału w akcjach jest to przede wszystkim profilaktyka, zmniejszająca podziemne zagrożenia (np. pożarowe), a także szkolenia. Kolejny filar to działanie na rzecz wdrażania nowoczesnych rozwiązań i technologii, służących ratownikom i górnikom - na nowy sprzęt stacja przeznacza w tym roku 14 mln zł.
 
Nowe wyposażenie ratowników górniczych to m.in. specjalistyczne kamery do penetracji np. miejsc objętych podziemnym zawałem, kamery monitorujące stan górniczych szybów, nowe aparaty robocze dla zastępów ratowniczych czy precyzyjne urządzenia do analizy składu powietrza w kopalniach.
 
Unowocześnienie wykorzystywanego przez ratowników sprzętu oraz wdrożenie opracowanych w ostatnich latach innowacji technologicznych należą do priorytetów CSRG, która – wraz z okręgowymi stacjami w Bytomiu, Zabrzu, Jaworznie i Wodzisławiu Śląskim – jest najbardziej wyspecjalizowaną jednostką w systemie ratownictwa górniczego.
 
Wkrótce mają nastąpić zmiany w strukturze ratownictwa – z początkiem przyszłego roku ubędzie okręgowa stacja w Bytomiu, wzmocniona będzie natomiast centralna stacja w tym mieście. W przyszłości zawodowe ratownictwo może też zaistnieć w postaci nowej jednostki w lubelskim zagłębiu węglowym. Powstanie też nowe centrum szkoleniowe.
 
System ratownictwa górniczego w Polsce tworzą – oprócz elitarnych, wyspecjalizowanych jednostek z centralnej i okręgowych stacji ratownictwa - przede wszystkim ratownicy zatrudnieni w kopalniach. Ich zadaniem są nie tylko dyżury i udział w akcjach po wypadkach, ale także wiele innych niebezpiecznych prac w wyrobiskach kopalń. Są oni okresowo szkoleni przez specjalistów z centralnej i okręgowych stacji ratownictwa.
 
Wśród nowości wprowadzanych obecnie do praktyki górniczej są m.in. nowy system łączności oraz bielizna z systemem wentylacji i odzież chłodząca. CSRG uczestniczyła w konsorcjach badawczych, które wypracowały innowacyjne rozwiązania.
 
System bezprzewodowej łączności dla ratowników górniczych, który umożliwia stały kontakt głosowy m.in. podczas akcji w podziemnych wyrobiskach. Oprócz łączności głosowej w dwóch kierunkach jednocześnie - jak w telefonii komórkowej - nowe rozwiązanie pozwala też na monitorowanie wybranych parametrów życiowych ratowników, przekazując informację np. o częstości akcji serca. Ponadto system daje możliwość lokalizowania ratowników.
 
Inne upowszechniane rozwiązanie to zestawy bielizny dla ratowników: z elementami chłodzącymi oraz z systemem wentylacji, a także wierzchnia odzież ochronna i urządzenie do pomiaru częstości skurczów serca. Intencją twórców nowej odzieży dla ratowników było stworzenie ubrań zapewniających bezpieczeństwo oraz oddawanie ciepła w celu zapobiegania przegrzaniu organizmu.
 
Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego uczestniczy również – w ramach współpracy z Politechniką Śląską - w projekcie naukowo-badawczym Telerescuer, w którym podmioty z Polski, Czech i Hiszpanii pracują nad stworzeniem kopalnianego robota do zadań specjalnych. Urządzenie to ma służyć do penetracji zagrożonych rejonów kopalń, gdzie nie mogą wejść ratownicy. Robot ma m.in. przekazać z takich rejonów obraz i mierzyć skład atmosfery.
 
Od połowy tego roku ratownictwo górnicze działa z zmienionych realiach prawnych – z początkiem lipca weszły w życie przepisy, służące usprawnieniu działania ratowników. Zmiany m.in. precyzują zasady prowadzenia akcji w kopalniach. Nowością jest zobowiązanie, by jeden z pięciu członków zastępu ratowniczego był jednocześnie ratownikiem z umiejętnościami udzielania pomocy medycznej.
 
Nowe rozporządzenie na nowo definiuje niektóre procedury związane z działaniem ratowników czy organizacją akcji ratowniczych. Chodzi o to, by procedury były proste i przejrzyste, przy jednoczesnym wzmocnieniu bezpieczeństwa pracy ratowników i prowadzenia akcji. Istotną regulacją nowego rozporządzenia jest konieczność wyposażenia wszystkich ratowników w sygnalizatory optyczne i akustyczne oraz tzw. czujniki bezruchu, sygnalizujące np. zasłabnięcie czy inne kłopoty zdrowotne ratownika.
 
Z okazji 110-lecia zorganizowanego ratownictwa górniczego na ziemiach polskich, we wtorek CSRG organizuje Dzień otwarty. Zaplanowano m.in. pokazy ratownictwa oraz używanego przez ratowników sprzętu. 
 
Autor: Marek Błoński
 
Edytor: Jacek Ensztein
 
(PAP)/Superstacja