Wyrok ws. katastrofy hali w Katowicach w 2006 roku - prokuratura zapowiada kasację

Sąd apelacyjny wymierzył w czwartek karę 9 lat więzienia Jackowi J. - autorowi projektu wykonawczego hali MTK, która zawaliła się w styczniu w 2006 r. zabijając 65 osób. B. członek zarządu spółki MTK Ryszard Z. został skazany na 2 lata więzienia, b. dyrektor techniczny spółki Adam H. na 1,5 roku, rzeczoznawca budowlany Grzegorz S. – na 2 lata, b. inspektor nadzoru budowlanego w Chorzowie Maria K. – także na 2 lata. To wyroki nieco łagodniejsze od tych, jakie wymierzył im w czerwcu ubiegłego roku sąd okręgowy.

 

Podobnie jak sąd I instancji, sąd apelacyjny uniewinnił trzech mężczyzn z firmy budującej halę. Istotnie zmienił natomiast wyrok w części dotyczącej b. członka zarządu MTK Bruce’a R. Sąd okręgowy skazał go za nieumyślne sprowadzenie katastrofy, sądu apelacyjny – prawomocnie uniewinnił, uznając, że nie miał wystarczającej wiedzy na temat stanu hali.

 

Prok. Katarzyna Wychowałek-Szczygieł powiedziała po ogłoszeniu wyroku dziennikarzom, że kara wobec J. - mimo że nieco niższa (sąd okręgowy skazał go na 10 lat więzienia) - jest nadal surowa i adekwatna do stopnia zawinienia.

 

"Kasację będziemy rozważać po zapoznaniu się z uzasadnieniem sądu (…) Taką kasację będziemy na pewno brać pod uwagę, jeżeli chodzi o jednego z oskarżonych, który został uniewinniony przez tutejszy sąd – b. członka zarządu spółki MTK oraz w stosunku do pozostałych trzech osób, które już uniewinnił sąd I instancji" – powiedziała prokurator.

 

Krzysztof Konopka, Anna Gumułka

 

(PAP)