Inowrocław: Dwaj policjanci ranni w strzelaninie, sprawca dobrze znany organom ścigania

W takim przypadku, gdy 40-latek usłyszy kolejne zarzuty w związku z postrzeleniem funkcjonariuszy w Inowrocławiu, toczące się przeciwko niemu sprawy mogą zostać połączone w jedno postępowanie. Nie wiadomo jeszcze przed jakim sądem byłoby ono prowadzone.

 

"Trwają nadal czynności procesowe. O wstępnych decyzjach formalnych powiadomimy jutro" - powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska. Według jej informacji, oględziny na miejscu zdarzenia się już zakończyły.

 

Jak wcześniej poinformowała PAP rzeczniczka CBŚP kom. Iwona Jurkiewicz, za strzelającym do policjantów w Inowrocławiu 40-latkiem był wystawiony Europejski Nakaz Aresztowania. "Był on poszukiwany m.in. w związku z przestępstwami narkotykowymi i usiłowaniem zabójstwa" - powiedziała PAP kom. Jurkiewicz. Według nieoficjalnych informacji PAP, podczas wcześniejszej obławy na sprawcę także postrzelił on policjanta.

 

"O samej akcji policji nie mogę powiedzieć więcej, gdyż nie chcemy chociażby wpływać na innych świadków. Mężczyzna był poszukiwany i na widok policjantów wyjął broń i zaczął strzelać" - dodała.

 

Życiu dwóch policjantów z Centralnego Biura Śledczego Policji, którzy zostali postrzeleni w Inowrocławiu, nie zagraża niebezpieczeństwo.

Strzelający do policjantów został postrzelony w nogi. Funkcjonariusze zostali postrzeleni w dolne i górne części ciała. "To napastnik zaatakował policjantów, a oni musieli zareagować natychmiast" - podkreśliła Jurkiewicz.

 

Do strzelaniny doszło we wtorek ok. godziny 20 nieopodal ulicy Marii Curie-Skłodowskiej przy Osiedlu Toruńskim. Jest to jedno z pierwszych zwartych zabudowań w Inowrocławiu od strony Torunia.

 

(PAP)