Rakietą na inny kontynent. Elon Musk ma nową wizję ziemskich podróży

Dwanaście tysięcy kilometrów w zaledwie 40 minut – taką perspektywę kreśli Elon Musk. Wizjoner i przedsiębiorca, dotychczas znany głównie z podboju kosmosu, zapowiada ziemskie podróże, ale na miarę kosmicznej wycieczki.

 

Firma SpaceX opublikowała film pokazujący, w którą stronę chce teraz rozwijać swoją ofertę. System rakietowy Big Falcon Rocket, wykorzystywany do podróży kosmicznych, ma służyć ludziom także podczas podróży pomiędzy największymi miastami świata. Pasażer dowożony byłby do specjalnej platformy, z której następnie przenoszony byłby rakietą w zupełnie inne miejsce Ziemi.

 

SpaceX może już się chwalić rakietami, które bezpiecznie wracają na ziemię, dzięki czemu koszty ich wynoszenia są znacząco niższe, a sprzęt może być wykorzystywany wielokrotnie. Dzięki temu niskie miałyby być też być ceny biletów. Elon Musk chce, by rakiety, które teraz wynoszą ludzi i sprzęt w przestrzeń kosmiczną, latały pomiędzy kontynentami regularnie przenosząc pasażerów.

 

Planowane czasy podróży robią ogromne wrażenie – przelot na większości tras, które dziś zabierają nawet kilka godzin, trwałby około 30-tu, 40-tu minut.